5 powodów, dzięki którym łatwiej schudnąć w wakacje

5 powodów, dzięki którym łatwiej schudnąć w wakacje

13Wrz
Paulina Szady

Paulina Szady Dietetyk PS Zdrowie

  1. WODA

Nie bez powodu na pierwszym miejscu – bez odpowiedniego nawodnienia ciężko osiągnąć zamierzone rezultaty.
Lato, ze względu na panujące temperatury, sprzyja piciu wody. Łatwiej wyrobić w sobie nawyk noszenia butelki wody ze sobą i sukcesywnego popijania w ciągu dnia. Dodatkowo mamy mniejszą ochotę na gorące napoje, takie jak kawa, czy herbata, a te odwadniają organizm.

Paulina Szady Dietetyk PS Zdrowie

  1. OWOCE I WARZYWA

W zimie ciężko o kolorowe i urozmaicone posiłki oparte na świeżych, sezonowych produktach. Mimo, iż mamy dostęp do świeżych warzyw (np. pomidorów) właściwie przez cały rok, to w zimie przyjemność z ich jedzenia jest prawie tak samo niska, jak ich wartość odżywcza.
Lato oferuje pełną gamę świeżych owoców i warzyw, a ich smak jest najlepszy z możliwych. Pachnące słońcem pomidory, jędrna fasolka szparagowa, słodki groszek cukrowy, chrupiące rzodkiewki, a na deser soczyste truskawki, maliny, morele, czereśnie… MNIAM!

Paulina Szady Dietetyk PS Zdrowie

  1. JEMY INACZEJ

Wiadomo, że gdy przychodzi jesień mamy ochotę na gęste, rozgrzewające zupy, zawiesiste gulasze i wszystko co tłuste, sycące i rozgrzewające.
Letnie upały powodują, że mamy znacznie mniejszy apetyt i zazwyczaj jemy po prostu mniej. Ale co równie ważne – nie mamy apetytu na „jesienno – zimowe” dania. Dużo chętniej zjadamy posiłki lekkie, warzywne (co łączy się z punktem 2 – dostępnością obłędnie smacznych produktów).

Paulina Szady Dietetyk PS Zdrowie

  1. ZACZYNAMY SIĘ RUSZAĆ

Nawet jeśli cały rok starasz się być aktywny, to w lecie ruch jeszcze bardziej wpisuje się w codzienność. W zimie ciężko zmotywować się do paru wizyt w siłowni na tydzień, a kanapa i ciepły koc mają znacznie silniejszą moc przyciągania.
Latem – chętniej wychodzimy na spacery, jeździmy na rowerze, biegamy, pływamy. Nawet praca w ogrodzie, czy działce staje się godną alternatywą przesiadywania przed telewizorem.

Paulina Szady Dietetyk PS Zdrowie

  1. ROZBIERAMY SIĘ

Jak to mówią – czego oczy nie widzę, tego sercu nie żal. Tak, tak: w zimie bardzo łatwo tuszować zbędne fałdki pod grubymi, mięsistymi swetrami i obszernymi płaszczami. Samemu możemy nie zauważyć, kiedy przybyło nam 2, czy 3 nadprogramowe kilogramy.
Latem, nie trzeba nawet sięgać po bezlitosne bikini. Zwykłe szorty, obcisłe t-shirty, czy po prostu mniejsza ilość ubrań motywuje do zadbania o siebie.

Wobec tego – do dzieła! Zgodnie z nazwą tego bloga lepiej zacząć od teraz, a nie czekać na jutro 🙂

Paulina Szady

Dietetyk Rzeszów

http://pszdrowie.pl

Wróć na górę